lektory on-line

Faraon - Strona 81

Obchodzili go ze wszystkich stron, dotykali zdrętwiałych członków i z niepokojem patrzyli
na jego oblicze, żółte i bezkrwiste jak u trupa.
- Czy umarł?... - zapytał najmłodszy.
Po tych słowach pochylone w tył ciało Chaldejczyka wróciło do pionowej postawy. Na twarzy
ukazał się lekki rumieniec, a wzniesione ręce opadły. Westchnął, przetarł oczy jak
człowiek zbudzony ze snu, spojrzał na przybyłych i po chwili rzekł:
- Ty - zwrócił się do najstarszego - jesteś Mefres, arcykapłan świątyni Ptah w Memfis...
- Ty -jesteś Herhor, arcykapłan Amona w Tebach, najpierwszy mocarz po królu w tym
państwie... Ty - wskazał na najmłodszego - jesteś Pentuer, drugi prorok w świątyni Amona
i doradca Herhora.
- A ty niewątpliwie jesteś Beroes, wielki kapłan i mędrzec babiloński, którego przyjście
oznajmiono nam przed rokiem - odparł Mefres.
- Powiedziałeś prawdę - rzekł Chaldejczyk. Uścisnął ich po kolei, a oni schylali głowy
przed nim.
- Przynoszę wam wielkie słowa z naszej wspólnej ojczyzny, którą jest mądrość - mówił
Beroes. - Raczcie ich wysłuchać i działajcie, jak potrzeba.
Na znak Herhora Pentuer cofnął się w głąb pieczary i wyniósł trzy fotele z lekkiego
drzewa dla starszych, a niski taboret dla siebie. Usiadł w bliskości lampki i wydobył z
zanadrza mały sztylet i tabliczkę pokrytą woskiem.
Gdy wszyscy trzej zajęli fotele, Chaldejczyk zaczął:
- Do ciebie, Mefresie, mówi najwyższe kolegium kapłanów w Babilonie. Święty stan
kapłański w Egipcie upada. Wielu z nich gromadzą pieniądze i kobiety i pędzą życie wśród
uciech. Mądrość jest zaniedbana. Nie macie władzy ani nad światem niewidzialnym, ani
nawet nad własnymi duszami. Niektórzy z was utracili wiarę wyższą, a dla źrenic waszych
zakryta jest przyszłość. Nawet dzieje się gorzej, bo wielu kapłanów czując, że siły ich
ducha są wyczerpane, weszli na drogę kłamstwa i zręcznymi sztukami zwodzą prostaków.
To mówi najwyższe kolegium: jeżeli chcecie powrócić na dobrą drogę, Beroes zostanie z
wami przez kilka lat, ażeby za pomocą iskry przyniesionej z wielkiego ołtarza Babilonu
rozniecić prawdziwe światło nad Nilem.
- Wszystko tak jest, jak mówisz - odparł zasmucony Mefres. - Zostań przeto między nami
kilka lat, ażeby dorastająca młodzież przypomniała sobie waszą mądrość.
- A teraz do ciebie, Herhorze, słowa od najwyższego kolegium...
Herhor pochylił głowę.
- Skutkiem zaniedbania wielkich tajemnic kapłani wasi nie spostrzegli, że dla Egiptu
nadchodzą złe lata. Grożą wam klęski wewnętrzne, które tylko cnota i mądrość oddalić
może. Lecz gorsze jest, że gdybyście w ciągu następnych dziesięciu lat rozpoczęli wojnę z
Asyrią, wojska jej rozgromią wasze, przyjdą nad Nil i zniszczą wszystko, co tu istnieje
od wieków. Taki złowrogi układ gwiazd, jaki dziś cięży nad Egiptem, zdarzył się pierwszy
raz za dynastii czternastej, kiedy wasz kraj zdobyli i złupili Hyksosi. Trzeci raz
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański, producent aparatury destylacyjnej aparatura do bimbru.

Valid XHTML 1.0 Transitional