lektory on-line

Faraon - Strona 445

punkt, gdzie w oddali majaczył pałac faraonów.
Menes dał mu jęczmienny placek, garnuszek mleka i zostawił go w spokoju.
Trwało tak kilka dni. Pentuer jadał niewiele, mówił jeszcze mniej, niekiedy zrywał się w
nocy, a dni przepędzał bez ruchu, patrząc nie wiadomo gdzie.
Ten tryb życia nie podobał się Menesowi. Więc pewnego razu zająwszy na kamieniu miejsce
obok Pentuera rzekł:
- Czyś ty zupełnie oszalał, czy duchy ciemności tylko chwilowo opanowały twoje serce?...
Pentuer zwrócił na niego zamglone oczy.
- Spojrzyj no dokoła siebie - mówił starzec. -Wszakże to najmilsza pora roku. Noce długie
i gwiaździste, dni chłodne, ziemia okryta kwiatami i nową trawą. Woda jest
przezroczystsza od kryształu, pustynia leży cicha, ale za to powietrze jest przepełnione
śpiewem, piskiem, brzęczeniem...
Jeżeli wiosna takie cuda wywołuje na martwej ziemi, jakże skamieniałą musi być dusza
twoja, która nie odczuwa podobnych dziwów?... Mówię ci, ocknij się, bo wyglądasz jak trup
w pośrodku żywej natury. Pod tym słońcem jesteś podobny do zeschłej kupy błota i prawie
że cuchniesz między narcyzami i fiołkami.
- Mam duszę chorą - odparł Pentuer.
- Cóż ci jest?
- Im dłużej rozmyślam, tym większą czuję pewność, że gdybym nie opuścił Ramzesa XIII,
gdybym mu oddał moje usługi, żyłby dotychczas ten najszlachetniejszy z faraonów.
Otaczały go setki zdrajców; ale ani jeden dobry człowiek nie wskazał mu środków
ocalenia!...
- I tobie naprawdę zdaje się, że mogłeś go uratować? - zapytał Menes. - O pycho
niedouczonego mędrca!... Wszystkie rozumy nie ocaliłyby sokoła zaplątanego między wrony,
a ty, niby jaki bożek, chciałeś odmienić los człowieka?...
- Alboż Ramzes musiał zginąć?...
- Z pewnością, że tak. Przede wszystkim był on faraonem wojennym, a dzisiejszy Egipt
brzydzi się wojownikami. Woli złotą bransoletę aniżeli miecz, choćby stalowy; woli
dobrego śpiewaka lub tanecznika aniżeli nieustraszonego żołnierza; woli zysk i mądrość
niż wojnę.
Gdyby w miesiącu Mechir dojrzała oliwka albo fiołek zakwitnął w miesiącu Tot, jedno i
drugie musiałoby zginąć, jako płody spóźnione lub przedwczesne. Ty zaś chcesz, ażeby w
epoce Amenhotepów i Herhorów utrzymał się faraon należący do epoki Hyksosów. Każda rzecz
ma swój czas, w którym dojrzewa, i taki - w którym marnieje. Ramzes XIII zdarzył się w
epoce niewłaściwej, więc musiał ustąpić.
- I myślisz, że nic by go nie uratowało? - spytał Pentuer.
- Nie widzę takiej potęgi. On nie tylko nie godził się ze swoją epoką i stanowiskiem,
lecz jeszcze trafił na czas upadku państwa i był jak młody liść na próchniejącym drzewie.
- Tak spokojnie mówisz o upadku państwa? - zdziwił się Pentuer.
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański, producent aparatury destylacyjnej aparatura do bimbru.

Valid XHTML 1.0 Transitional