lektory on-line

Potop - Henryk Sienkiewicz - Strona 382

- Proroctwo świętej Brygidy: ?Pokażę ci wprzód pięciu królów i państwa ich: Gustaw, syn
Eryka, osieł leniwy, ponieważ zaniedbawszy prawe nabożeństwo, przeszedł na fałszywe.
Porzuciwszy apostolską wiarę, wprowadził do królestwa augsburskie wyznanie kładąc skazę
za sławę sobie. Patrz Eklezjastę, gdzie o Salomonie powiada, że skaził sławę swoją przez
bałwochwalstwo..."
- Słyszysz waść? - spytał starosta pokazując Kmicicowi wielki palec lewej ręki, inne zaś
trzymając gotowe do porachunku.
- Słyszę.
?Eryk, syn Gustawa, wilk, dla nienasyconej chciwości - czytała panna-czym wszystkich
ludzi i braterską Janową ściągnął na się nienawiść. Naprzód Jana (podejrzywając go o
praktyki z Duńczykiem i Polską) wojną utrapił, a ująwszy go wraz z żoną, przez cztery
lata w podziemiu trzymał. Jan wreszcie z więzienia wydobyty i przez odmienność fortuny
wspomożon, zwojowawszy Eryka, wyzuł go z korony i do wiekuistej strącił ciemnicy. Otóż
nieprzewidziany wypadek!"
- Uważaj - rzekł starosta. - To już drugi!
Panna czytała dalej:
?Jan, brat Eryka, orzeł wyniosły, trzykrotny zwycięzca nad Erykiem, Duńczykiem i
Septentrionem. Syn jego Zygmunt na tron polski obrany, w którego krwi zacność mieszka.
Chwała latoroślom jego!"
- Pojmujesz? - pytał starosta.
- Niech Bóg przysporzy lat Janowi Kazimierzowi! - odrzekł Kmicic.
?Karol, książę Sudermanii: baran, gdyż jego barany prowadzą trzodę, tak on Szwedów
przywiódł ku nieprawości. Tenże miotał się przeciw sprawiedliwości."
- To już czwarty! -przerwał starosta.
?Piąty Gustaw Adolf - czytała panna - baranek zabity, lecz nie bez skazy, którego krew
była przyczyną utrapienia i niezgody."
- Tak! to Gustaw Adolf - rzekł starosta. - O Krystynie nie masz wzmianki, bo tylko sami
mężowie są wyliczeni. Czytaj teraz waćpanna zakończenie, które do dzisiejszych czasów
akurat się odnosi.
Panna czytała, co następuje:
?Szóstego ci pokażę, któren ląd i morze zakłóci i prostych zasmuci... który czas kary
mojej w ręku swoim położy. Jeżeli chyżo swego nie doścignie, zbliży się nań sąd mój i
pozostawi państwo w utrapieniu, i stanie się, jako napisano: rokosz sieją, a utrapienie i
boleść odmierzą. Nie tylko nawiedzę to królestwo, ale miasta bogate i możne, albowiem
przywołano głodnego, który dostatki ich pożre. Nie zabraknie zła wewnętrznego i obfitować
będą niezgody. Panować będą głupi, a mędrcy i starce nie podejmą głowy. Cześć i prawda
upadną, aż przyjdzie, który gniew mój przebłaga i który duszy swej nie oszczędzi dla
miłości prawdy."
- Masz waść! -rzekł starosta.
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański, producent aparatury destylacyjnej aparatura do bimbru.

Valid XHTML 1.0 Transitional