lektory on-line

Faraon - Strona 369

gdy dzień wieczności nadejdzie, albowiem idziesz do kraju, który łączy z sobą wszystkich
ludzi."
Zaczęły się ostateczne ceremonie.
Przyprowadzono wołu i antylopę, które powinien był zabić Ramzes XIII, ale zabił jego
zastępca wobec bogów, arcykapłan Sem. Niżsi kapłani szybko oprawili zwierzęta, po czym
Herhor i Mefres, wziąwszy udźce ich, kolejno przykładali je do ust mumii. Ale mumia jeść
nie chciała, była bowiem jeszcze nie ożywiona, a usta jej zamknięte.
Aby usunąć tę przeszkodę, Mefres obmył ją świętą wodą i okadził wonnościami i ałunem
mówiąc:
- "Oto stoi mój ojciec, oto stoi Oziris-Mer-amen-Ramzes. Ja jestem twoim synem, jestem
Horusem, przychodzę do ciebie, aby cię oczyścić i zrobić żywym... Składam na powrót twoje
kości, spajam, co było przecięte, gdyż jestem Horus, mściciel ojca mojego... Zasiadasz na
tronie Re i dajesz rozkazy bogom. Gdyż ty jesteś Re, który z Nut pochodzi, które rodzi Re
każdego poranku, który rodzi Mer-amen-Ramzesa codziennie tak jak Re."
Mówiąc tak arcykapłan dotykał amuletami ust, piersi, rąk i nóg mumii.
Teraz znowu odezwały się chóry.
C h ó r I. "Oziris-Mer-amen-Ramzes będzie odtąd jadał i pijał wszystko, co jedzą i piją
bogowie. Zasiada na ich miejscu, jest zdrów i silny jak oni...
C h ó r I I. Ma władzę we wszystkich członkach swoich; nienawistnym mu jest, gdy będąc
głodnym, jeść nie może, i gdy jest spragnionym, a pić nie może.
C h ó r I. O bogowie, użyczcie Ozirisowi-Mer-amen-Ramzesowi tysiące tysięcy kruż wina,
tysiące szat, chlebów i wołów...
C h ó r I I. O wy, żyjący na ziemi, którzy tędy przechodzić będziecie, jeżeli wam życie
miłe, a śmierć obrzydła, jeżeli pragniecie, ażeby dostojeństwa wasze przeszły na wasze
potomstwo, odmawiajcie tę modlitwę, za pochowanym tu nieboszczykiem...
M e f r e s. O wy wielcy, wy prorocy, wy książęta, pisarze i faraonowie, wy inni ludzie,
którzy za milion lat po mnie przyjdziecie, gdyby kto z was na miejscu mego nazwiska
położył swoje, Bóg go skarze zniszczeniem jego osoby na tej ziemi..."
Po tym zaklęciu kapłani zapalili pochodnie, wzięli mumię królewską i znowu włożyli ją do
skrzyni, a ze skrzynią do kamiennego sarkofagu, który w ogólnych zarysach miał ludzką
formę. Następnie pomimo krzyku, rozpaczy i oporu płaczek zanieśli ogromny ten ciężar do
grobu.
Minąwszy przy świetle pochodni kilka korytarzy i komnat zatrzymali się w jednej, gdzie
była studnia. W otwór ten spuścili sarkofag i sami weszli za nim do podziemiów dolnych.
Tam ustawili sarkofag w ciasnym pokoiku i szybko zamurowali otwór tak, że najwprawniejsze
oko nie odkryłoby wejścia do grobu. Następnie wrócili na górę i z równą starannością
zamurowali wejście do studni.
Wszystko to wykonali sami kapłani, bez świadków, a wykonali tak dokładnie, że mumia
Ramzesa XII po dziś dzień spoczywa w swym tajemniczym mieszkaniu, zarówno bezpieczna od
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański, producent aparatury destylacyjnej aparatura do bimbru.

Valid XHTML 1.0 Transitional