lektory on-line

Faraon - Strona 220

niewolnikami i na pewną liczbę lat daruje Egiptowi podatki.
Arystokracja zaś sądziła, że nowy faraon przede wszystkim - odbierze kapłanom, a zwróci
szlachcie wszystkie dobra, które stały się własnością świątyń, jako pokrycie
zaciągniętych długów. Mówiono też, że przyszły faraon będzie rządził samowładnie, bez
udziału najwyższej rady kapłańskiej.
W końcu we wszystkich warstwach społecznych panowało przekonanie, że książę Ramzes, aby
zapewnić sobie pomoc Fenicjan, nawrócił się do bogini Istar i do niej szczególne okazywał
nabożeństwo. W każdym razie było rzeczą pewną, że następca odwiedzał raz świątynię Istar
w nocy i widział tam jakieś cuda. Zresztą między bogatymi Azjatami krążyły pogłoski, że
Ramzes złożył świątyni wielkie dary, a w zamian dostał stamtąd kapłankę, która miała go
utwierdzać w wierze.
Wszystkie te wiadomości zebrał najdostojniejszy Sem i jego kapłani. Zaś ojcowie święci,
Mefres i Mentezufis, zakomunikowali mu inną nowinę, która przyszła do nich z Memfisu.
Oto - kapłana chaldejskiego i cudotwórcę Beroesa przyjmował w podziemiach świątyni Seta
kapłan Osochor, który we dwa miesiące później wydając za mąż swoją córkę obdarował ją
bogatymi klejnotami i kupił nowożeńcom duży folwark. A ponieważ Osochor nie miał tak
znacznych dochodów, rodziło się więc podejrzenie, że ów kapłan, podsłuchawszy rozmowę
Beroesa z egipskimi dostojnikami, sprzedał następnie tajemnicę traktatu Fenicjanom i
otrzymał od nich wielki majątek.
Wysłuchawszy tego arcykapłan Sem rzekł:
- Jeżeli święty Beroes jest naprawdę cudotwórcą, to przede wszystkim jego zapytajcie, czy
Osochor zdradził tajemnicę?...
- Pytano się o to cudownego Beroesa - odparł Mefres - ale święty mąż powiedział, że w tej
sprawie chce milczeć. Dodał też, że choćby nawet ktoś podsłuchał ich układy i doniósł o
tym Fenicjanom, Egipt ani Chaldea nie poniosą żadnej szkody. Gdyby więc znalazł się
winowajca, należy okazać mu miłosierdzie.
- Święty!... zaiste święty to mąż!... - szeptał Sem.
- A co wasza dostojność - rzekł Mefres do Sema -sądzisz o księciu następcy i niepokojach,
jakie wywołało jego postępowanie?
- Powiem to samo co Beroes, następca nie zrobi szkody Egiptowi, więc trzeba mieć
pobłażliwość...
- Młodzik ten drwi z bogów i cudów, wchodzi do obcych świątyń, buntuje lud... To nie są
małe rzeczy!... - mówił z goryczą Mefres, który nie mógł zapomnieć Ramzesowi, że w
grubiański sposób zażartował z jego pobożnych praktyk.
Arcykapłan Sem lubił Ramzesa, więc odparł z dobrotliwym uśmiechem:
- Który chłop w Egipcie nierad by mieć niewolnika, ażeby wyrzec się swojej ciężkiej pracy
dla słodkiego próżnowania?
A czy jest na świecie człowiek, który by nie marzył o niepłaceniu podatków? Za to bowiem,
co płaci skarbowi, jego żona, on sam i dzieci mogliby sprawić sobie ozdobną odzież i użyć
Nasi Partnerzy/Sponsorzy: Wartościowe Virtualmedia strony internetowe, Portal farmeceutyczny najlepszy i polecany portal farmaceutyczny,
Opinie o ośrodkach nauki jazy www.naukaprawojazdy.pl, Sprawdzony email marketing, prawnik Toruń, Najlepsze okna drewniane Warszawa w Warszawie, Zdrowa żywność sklep wegański, producent aparatury destylacyjnej aparatura do bimbru.

Valid XHTML 1.0 Transitional