lektory on-line

Potop - Henryk Sienkiewicz - Strona 154

Kiejdanach znaleźć.
Pan Michał westchnął patrząc na niego i gdy Kmicic zniknął za drzwiami cekhauzu, rzekł do
pana Zagłoby:
- Z takim przy białogłowie ani rady!
- Ujmij mi jeno trzydzieści lat! - rzekł Zagłoba.
Książę już był także ubrany, gdy wszedł Kmicic, i właśnie szatny w towarzystwie dwóch
Murzynów wyszedł był z komnaty. Zostali sam na sam.
- Daj ci Boże zdrowie, żeś pospieszył! - rzekł książę.
- Do usług waszej książęcej mości.
- A chorÄ…giew?
- Wedle rozkazu.
- Pewni też to ludzie?
- W ogień, do piekła pójdą!
- To dobrze! Takich ludzi mi potrzeba... i takich jak tý na wszystko gotowych... CiÄ…gle
to powtarzam, że na nikogo więcej niż na ciebie nie liczę.
- Wasza książęca mość! nie mogą się moje zasługi równać z zasługami starych żołnierzy,
ale jeśli mamy na nieprzyjaciół ojczyzny ruszyć, tedy Bóg widzi, nie pozostanę w tyle.
- Nie ujmuję ja starym zasług - rzekł książę - chociaż... mogą przyjść takie pericula,
tak ciężkie terminy, że i najwierniejsi się zachwieją.
- Niech ten zginie marnie, kto od osoby waszej książęcej mości w niebezpieczeństwie
odstÄ…pi !
Książę spojrzał bystro w twarz Kmicica.
- A ty... nie odstÄ…pisz?
Młody rycerz zapłonął.
- Wasza książęca mość!...
- Co chcesz mówić?
- Wyspowiadałem się waszej książęcej mości ze wszystkich grzechów moich, i taka ich kupa,
że jeno ojcowskiemu sercu waszej książęcej mości zawdzięczam przebaczenie:.. Ale w tych
wszystkich grzechach jednego nie masz: niewdzięczności.
- Ani wiarołomstwa... Wyspowiadałeś się przede mną jak przed ojcem, a jam ci nie tylko
jak ojciec przebaczył, alem cię pokochał jak syna... którego Bóg mi nie dał i dlatego
ciężko mi nieraz na świecie. Bądźże mi przyjacielem!
To rzekłszy książę wyciągnął rękę, a młody rycerz uchwycił ją i bez wahania do ust
przycisnÄ…Å‚.
Milczeli obaj przez długą chwilę; nagle książę utkwił oczy w oczach Kmicica i rzekł:
- Billewiczówna tu jest!
Kmicic pobladł i począł jąkać coś niezrozumiale.
- Umyślniem po nią posłał, żeby się ta niezgoda między wami skończyła.
Zobaczysz ją zaraz, bo jej żałoba po dziadzie już wyszła. Dziś także, choć Bóg widzi, że

Valid XHTML 1.0 Transitional